Poradnik

Osiem pytań do wykonawcy, zanim cokolwiek zamówisz

Nie musisz znać się na technologii, żeby dobrze wybrać. Wystarczy zadać kilka prostych pytań i posłuchać, czy odpowiedź jest konkretna. Przy każdym piszę też, jak to wygląda u mnie.

  1. Na kogo będzie zarejestrowany adres strony i konta?

    Adres strony (np. twojafirma.pl) i miejsce, w którym strona działa, powinny należeć do Ciebie. Jeśli są na wykonawcę, przy rozstaniu możesz stracić stronę i pocztę.

    U mnieWszystko rejestruję na Ciebie. Mam dostęp tylko po to, żeby wykonać pracę.

  2. Co dokładnie zawiera cena?

    Najniższa oferta często pomija teksty, zdjęcia, wersję na telefon albo uruchomienie. Poproś o listę tego, co jest w cenie, i tego, co będzie płatne osobno.

    U mnieWycena na piśmie wymienia zakres punkt po punkcie. Rzeczy spoza niej wyceniam, zanim je zrobię.

  3. Jak będę widzieć postępy?

    Jeśli pierwszy raz zobaczysz efekt na końcu, poprawki będą drogie. Lepiej oglądać pracę w trakcie.

    U mnieDostajesz roboczy adres, pod którym widzisz, co już powstało, i zgłaszasz uwagi na bieżąco.

  4. Z kim będę rozmawiać?

    W większych firmach rozmawiasz z handlowcem, a pracę wykonuje ktoś inny. To nic złego, ale warto wiedzieć, kto odpowiada na pytania w trakcie.

    U mnieRozmawiasz ze mną od początku do końca.

  5. Co się dzieje po uruchomieniu?

    Strona i system wymagają aktualizacji i drobnych zmian. Zapytaj, czy wykonawca się tym zajmuje, ile to kosztuje i jak szybko reaguje.

    U mnieMogę zostać przy projekcie w ramach stałej opieki. Zakres ustalamy z góry.

  6. Co dostanę, jeśli zakończymy współpracę?

    Powinno się dać przenieść projekt do kogoś innego bez budowania od nowa. Zapytaj o hasła, pliki i opis działania.

    U mniePrzekazuję wszystkie dostępy i krótki opis, z którym poradzi sobie następny wykonawca.

  7. Jak wygląda płatność?

    Całość płatna z góry to duże ryzyko. Rozsądny układ wiąże płatności z kolejnymi etapami pracy.

    U mnieWiększe projekty dzielę na etapy, każdy z osobnym zakresem i ceną.

  8. Co, jeśli w trakcie zmienię zdanie?

    Potrzeby prawie zawsze zmieniają się po drodze. Ważne, żeby zasady były jasne wcześniej: co jest poprawką, a co nową pracą.

    U mnieUstalamy to na początku. Zmianę najpierw wyceniam, potem wprowadzam.

Jeśli wykonawca odpowiada na te pytania konkretnie i bez zniecierpliwienia, to dobry znak. Jeśli zasłania się fachowymi słowami, poproś o wyjaśnienie prostym językiem. Masz do tego prawo.

Chcesz zadać te pytania mnie?

Pierwsza rozmowa nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.

Napisz do mnie